Aktualności

Wrześniowy Wrocław 2016r.

dsc07980

Już w czerwcu zaplanowaliśmy wypad do Wrocławia. Trafiła się okazja taniego lotu, więc skorzystaliśmy. Zebrała się grupa 16 osób i wyruszyliśmy do krainy krasnali.

Nie obyło się bez przygód. Pierwsza z dreszczykiem to wyjazd z Olsztyna do Modlina na lotnisko. Firma przewozowa kilka godzin przed wyjazdem powiadomiła nas o zmianie godziny wyjazdu z 04.30 na 04.00 zrobiła to wysyłając e-mail. O umówionej godzinie czekamy, czekamy zbliża się godzina piąta a naszego przewoźnika nie ma. Prezes oczywiście stara się dowiedzieć jak wygląda sytuacja i oznajmia firma przyśle dwa buski ośmioosobowe i jedną osobówkę. No i o 05.00 wyjeżdżamy. trasa jak wiadomo do Olsztynka rozkopana szanse zdążenia na lot nikłe. I tu zaskoczenie zostaliśmy dowiezieni na czas a nawet troszkę przed czasem. Dziękujemy.

Przelot odbył się bez zastrzeżeń, przejazd z dworca na miejsce zakwaterowania po krótkim spacerku też bez przygód. Po śniadaniu pozostawieniu bagaży rozpoczęliśmy zwiedzanie.

Po Wrocławiu przemieszczaliśmy się w większości pieszo lub komunikacja miejską, ale w pewnym momencie gdzie mieliśmy już sporo kilometrów w nogach padła propozycja skorzystania z usług meleksa. Koszt przejażdżki po okolicy starego miasta Wrocławia, ostrów Tumski, okolice uniwersytetu i powrót do miejsca zamieszkania to 40 zł za 1, 5 h/os. ( http://ekotur.wroclaw.pl/cennik-wycieczek.html  )

Wieczorem o 21.00 wybraliśmy się na przystań skąd zabrano nas na rejs po Odrze. Widok niezapomniany, warto było zobaczyć Wrocław nocą odbijający się w wodzie.

Następnego dnia mały pech ze śniadaniem tam gdzie się umówiliśmy, że je zjemy okazało sie, że lokal jest akurat w tym dniu otwarty od godz. 11.00. No niestety musieliśmy skorzystać z cukierni gdzie zaopatrzyliśmy się w bułki: słodkie, pszenne, razowe itp.

Wyruszyliśmy na dalsze zwiedzanie. Dzień był bardzo upalny w związku z tym postanowiliśmy zwiedzić: Panoramę Racławicką i Muzeum Narodowe.

Z muzeum poszliśmy do Hali Targowej przy ul Piaskowej. Jest to jeden z obiektów, które warto obejrzeć we Wrocławiu.  Kiedy już nasyciliśmy zmysły estetyczne pora zadbać o żołądek przed odlotem. Obiad zjedliśmy we wspomniane hali.

No i nastała chwila, kiedy trzeba było się przemieścić na lotnisko i pożegnać z Wrocławiem.

Zostało nam wiele do zobaczenia, na pewno wrócimy do tego przepięknego miasta.

https://youtu.be/Hgu1oslslcI