Aktualności

Ostatnia sobota miesiąca

W piątek 29 maja b/r.  zrobiliśmy ostatnia sobotę miesiąca, tradycyjnie odbyły sie zajęcia kulinarne, na których robiliśmy kotlety z kaszy gryczanej i oszukane gołąbku z pęczakiem.

pobrane.jpgvv Kotlety z kaszy gryczanejpobrane (16)

Składniki:
• 1 woreczek kaszy gryczanej,
• ser żółty
• 1 jajko
• 1 cebula
• 1/2 bułki
• 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
• sól, pieprz
• bułka tarta
• olej

Kaszę ugotować w osolonej wodzie. Cebulę obrać, drobno pokroić, przesmażyć na rozgrzanym oleju. Bułkę namoczyć w wodzie. Do miski wsypać kaszę, dodać wyciśniętą bułkę, natkę pietruszki i jajko. Wszystko dokładnie wymieszać doprawiając solą i pieprzem do smaku. Gdy ciasto będzie zbyt sypkie, można dodać trochę bułki tartej, lub kaszy mannej.
Z gotowej masy formować kotleciki. Obtoczyć w jajku, bułce tartej i wkładać na rozgrzany olej. Piec z dwóch stron na złoty kolor.

images (53)

„Niby” gołąbki czyli pulpety/mielone z kapustą i kaszą

Składniki na gołąbki:

500 g mięsa mielonego
500 g kapusty białej
1/2 szklanki kaszy
1 całe jajko
1 mała/średnia cebula
1 ząbek czosnku
sól, pieprz – do smaku
marchewka
oliwa lub olej – ok. 1 łyżeczki
woda zimna – ok. 1-2 łyżki

Przygotowanie:
Kapustę białą kroimy w miarę drobno.
Jeśli robimy wersję z kiszoną, też ją lekko szatkujemy nożem.
Cebulę siekamy drobniutko lub ścieramy na tarce.
Czosnek przecieramy przez praskę.
Marchewkę ścieramy na tarce.
 Powyższe składniki łączymy razem. Wsypujemy stopniowo kaszę manną, wbijamy jajko i ugniatamy najlepiej ręką.
Dodajemy przyprawy, oliwę i wodę, wyrabiamy by wszystkie składniki się dobrze połączyły.
W razie potrzeby dodajemy kaszy lub wody.
Woda i oliwa świetnie zmiękczają mięso, dzięki temu będzie ono soczyste i bardzo miękkie.
Dobrze rozgrzewamy oliwę na patelni. Formułujemy zgrabne kotleciki/pulpety. Najlepiej robić to zmoczonymi dłońmi i co jakiś czas je przemywać.  Wrzucamy bez panierki na tłuszcz (ważne by był dobrze rozgrzany) i smażymy z każdej strony. 

Jeśli jednak chcecie zrobić z nich „oszukane” gołąbki, to wystarczy włożyć je do garna z gotującym się sosem i trochę poddusić.